Towarzysze! NA PEWNO OD WIELU LAT ZAUWAŻACIE WZROST LICZBY tzw. CREEPYPAST! Jesteśmy bibliotekarzami! Zbieramy je i przechowywujemy DLA CIEBIE! TAK, dla ciebie! Jesli nie wiesz co to creepypasta, to товарищ pozwól sobie nieco poczytać a następnie się zarejestrować.
ROZDZIAŁ 1:POCZĄTEK
Prince Dark obudzil się w swej jaskini pod Canterlotem...
i rzekł:
-Zaiste rozpoczyna się kolejny dzień mojego marnego żywota... - westchnął
-Kolejny dzień bez pysznego zieloniutkiego penisa Shininga...
Poczuł jak jego dusza rozrywa się na dwoje
i rzewnie zapłakał..
gdy spojrzał na portret księżniczki Luny leżący na jego biurku
-gdyby tylko twoja siostra mnie nie zbanowała... - westchnął -
lecz co się stało już się nie odstanie...
wstał, przeciągnął się i znaznaczył xD kolejny dzień na tablicy kredom...
cala sciana była usłana białymi kreskami...
-już tyle czasu minęło... - westchnął...
jako najlepszy lotnik ekwestri uznał że czas na ćwiczenia...
wyciągnął swoje skrzydła nietoperza (przyp. autora - odniesienie do mojego fanfika o Batmanie)
i pomyślał o tym jak wyciąga się benis Shininga...
nagle za scianą rozległ się huk!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!...
CO SIĘDZIEJE - POMYŚLAŁ DARK PRINCE??...
powoli zbliżył się do ściany zza której rozległ się huk...
ŚCIANA WYWROCIŁA SIĘ NA KSIĘCIA Z GIGANTYCZNYM RUMOREM...
WŚRÓD PYŁU I DYMU DARK PRINCE UJRZAŁ WYŁANIAJĄCE SIĘ Z DYMU
OBRLICZE KRÓLOWEJ CHRYSALIS, ZŁEJ WŁADCZYNI ZMIENNOKSZTAŁTNYCH
krzyknął:
-SKURWYSYNU ZOSTAW MNIE
A ONA TYLKO
KRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
KRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
~~
ROZDZIAŁ 2:PRZEMIANA [NSFW][GRIMDARK][SAD]
Prince Dark spojrzał zaskoczony na królową...
-czego chcesz - zapytał rozdrażniony...
Zanim Dark Prince zdążył odpowiedzieć, królowa wytworzyła dziwny strumień energii ale jednak nie
-Potrzebny?... - warknął Prince Dark - nie mam z tobą już nic wspólnego...
Prince Dark próbował odlecieć na swoich nietoperzych (przyp. autora - przeczytaj mój fanfik o batmanie) skrzydłach...
jednakże osobista straż królowej zatrzymała go w połowie startu
i uderzyła czymś cienszkim w głowe...
Prince Dark pogrążył się w ciemnościach nieświadomości...
***...
Ocknął się w ciemnym i zimnym pomieszczeniu
Był sam...
-przynajmniej to jest tak jak kiedyś... - westchnął...
nagle rozległ się dźwięk otwieranego zamka
twardy męski głos powiedział: POD ŚCIANĘ WIĘŹNIU!
Prince Dark niechętnie wykonał polecenie strażnika
-obrzydliwy changeling - mruknął pod nosem...
Nagle poczuł na sobie oślizgły dotyk changelinga
i wzdrygnął się zaskoczony. -Księżniczka chce cię widzieć - powiedział strażnik - musisz natyc-
-hmiast do nich pójść...
-A mam jakieś wyjście - odrzekł pogardliwie Prince Dark
-A jak sądzisz - odrzekł z filozoficznym zapytaniem w głosie Strażnik
Nagle prince dark poczuł uderzenie w żebra
-Najpierw mam się tobą zająć, żebyś był potulny podczas "audiencji" - uśmiechnął się złowieszczo strażnik
Będąc ciągniętym po holach pałacu zmiennokształtnych Prince Dark wpadł w filozoficzne przemyślenia
-Wydaje mi się, że największym dobrodziejstwem na tym świecie jest fakt, że umysł kucyka nie jest w stanie skolerować całej swoje istoty. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieskończoności i wcale nie jest powiedziane że w swej podróży nie zawędrujemy daleko. Nauki - każda z nich dąży we we własnym kierunku - nie wyrządziły nam jak dotąd większej szkody jednakże pewnego dnia, gdy połączymy rozproszoną wiedzą, otworzą się przed nami tak przerażające perspektywy rzeczywistości, a równocześnie naszej strasznej sytuacji że albo oszalejemy z powodu tego odkrycia, albo uciekniemy od tego śmiercionośnego światła, przenosząc się w spokój i bezpieczeństwo nowego mrocznego wieku.
-Głębokie - odparł Strażnik
~~
ROZDZIAŁ 3: AUDIENCJA [NSFW][GRIMDARK][SAD][CLOP][SHIPPING]
Prince Dark, dość sponiewierany po bliskim spotkaniu z Strażnikiem, podąża
skuty korytarzami pałacu Królowej Podszywiaków...
W końcu dotarli do wrót sali tronowej księżniczki
Czarne odrzwia wysokie na 15 stóp przyozdobione zielonymi kryształami
które niczym stalaktywy w jaskini Prince Darka wisiały nad ich głowiami
-Witaj Księciu Ciemności... - przywitała z udawaną uprzejmością w głosie Królowa Chrysalis
-Mam dla ciebie zlecenie... - rzekła grubym, męskim głosem
-musisz udać się na daleką Północ aby zabić niejakiego Anonimusa
jest on jednynym z swojego gatunku w naszym świecie
-ale dlaczego - krzyknął Prince Dark
-Nie ma czasu na pytania - odrzekła księżniczka
Prince Darka ogarnęła fala ciemnej energii, która porwała go w powietrze i zrzuciła po szybkiej podróży w jakimś zaśnieżonym mieście
Było to miasto rozległe i gęsto zabydowane, ale już z daleka znamionował je złowieszczy brak śladów życia. Z gęstego skupiska kominów tylko gdzieniegdzie unosił się kłębek dymu, a trzy wysokie wieże sterczały na tle morze nagie i niepomalowane. Jedna z nigdy na szczycie się i PSUJE, a tu i ówdzie widniały czarne czeluście, w których niegdyś były pewnie tarcze zegarów. Ogromna ilość obwisłych, spadzistych dachów i spiczastych kalenic najwyraźniej toczyło robactwo a kiedy zjechaliśmy trochę niżej, okazało się, że większość dachów całkiem się zapadła. Było tam także kilka dużych kwadratowych domów w stylu ekwestriańskim z kopertowymi dachami, kopułami i tarasami otoczonymi żelazną balustradą. Te znajdowały się z dala od morza i niektóre zachowały się jeszcze w całkiem niezłym stanie. Stamtąd ciągnęły się w stronę ładu nieużywane teraz i zarosłe trawą szyny kolejowe z przechylonymi słupami telegraficznymi, pozbawionymi drutów i na pół zatarte ślady starych dróg do Canterlot i Manehattan.
Największe zniszcznie dało się zauważyć tuż nad morzem, choć w samym wypatrzyłem białą wieżę całkiem dobrze zachowanej budowli z cegieł, która wyglądała jak mała fabryka. Przystań z dawna zasypana piaskiem, otoczona była starym kamiennym falochronem. Na nim to zacząłem odróżniać małe figurki siedzących tam rybaków, a na samym końcu fundamenty stojącej tu niegdyś latarni morskiej.
Ostatnio edytowany przez Zamiatin (2013-01-28 09:04:57)
Offline
~Ja to tu zostawie na 1 dzien i jutro skasuje, bo ELITRNNOZD HURR DURR
oczywisie praca nie moja. Podpierdolilem ja z pewnego forume
Ostatnio edytowany przez Zamiatin (2013-01-28 09:05:59)
Offline